Rynek Motocyklowy
Reklama
Reklama

Zespół Dunlopa pełen wyścigowej pasji przed FIM EWC na Oschersleben

Dunlop
7.6.2019
Reklama
Reklama

Ośmiogodzinny wyścig na Oschersleben to przedostatnia runda sezonu 2018-2019. Dunlop zmierza tam w nadziei, że pomoże jednej ze swoich drużyn partnerskich wygrać Długodystansowe Mistrzostwa Świata (EWC) FIM. Na wsparcie brytyjskiej marki może też liczyć polski zespół Wójcik Racing Team, który obiecuje kibicom prawdziwe motocyklowe show.

Obecni liderzy klasy EWC – zawodnicy Suzuki Endurance Racing Team – ścigają się na Suzuki GSX-R 1000 na oponach Dunlop. Mają 10-punktową przewagą w klasyfikacji generalnej, więc zwycięstwo na niemieckim torze może zapewnić im mistrzostwo.

Z dużymi nadziejami na sukces wystartuje też Wójcik Racing Team. Jedziemy po podium i nic nas nie zatrzyma – mówi Grzegorz Wójcik, szef zespołu. Po wzmocnieniu ekipy juniorskiej przez Marka Szkopka, wiemy że jest na to ogromna szansa i chcemy ją wykorzystać tym bardziej, że runda w Oschersleben to finał rywalizacji dla klasy Superstock. Jeśli chodzi o motocykl #77 tu pojedzie dwóch bardzo szybkich zawodników: Gino Rea i Christopher Bergman. Chcemy zgotować niezłe show dla polskich kibiców.

Mimo zmian w składzie, zespół zapowiada ostrą walkę o zwycięstwo. Przede mną bardzo odpowiedzialne zadanie – podkreśla Marek Szkopek. Utrzymująca się kontuzja Adriana Paska nie pozwoliła mu na start w niemieckiej rundzie. Przeszedłem do składu Superstock z nadzieją, że zapewnię kolegom duże wzmocnienie. Będziemy walczyć, jesteśmy dobrze przygotowani i nie mamy nic do stracenia.

W sukces zespołu wierzy też Dunlop. Przed nami emocjonujący weekend. Wierzę, że będzie szczęśliwy dla naszych zawodników. Trzymamy kciuki za Wójcik Racing Team i życzymy im upragnionego podium – mówi Aleksandra Sobotka, menadżer ds. opon motocyklowych w Goodyear Dunlop Tires Polska.

Reklama

Wiedza poufna

Dunlop jest dumny, że ma w swoim zespole ekspertów z wyścigową pasją i osobistym doświadczeniem, którzy naprawdę rozumieją mentalność zawodników i zespołów. Jednym z nich jest Wim Van Achter, kierownik ds. sportów motorowych Dunlop.

Wim ma doświadczenie w wyścigach w EWC z pierwszej ręki, gdyż brał w nich udział od wczesnych lat 90-tych do połowy 2000 roku, wtedy technologia opon była zupełnie inna niż obecnie. Jego wiedza i punkt widzenia jako motocyklisty okazały się cenne dla rozwoju ogumienia brytyjskiej marki.

Wim Van Achter powiedział: Widać było dużą przepaść między producentami a prywatnymi zespołami w zakresie przygotowania opon. Obecnie różnice są niewielkie, większość zespołów prywatnych jest bardzo blisko zespołów producentów. Główne wyzwania związane z ogumieniem to stabilna przyczepność, panowanie nad spadkiem wytrzymałości podczas podwójnych przebiegów, trwałość, osiągi i reakcja opon na różne silniki.

Reklama

Technologia oponiarska

Dunlop wykorzystuje EWC jako punkt wyjścia do produkcji opon, które są w stanie wytrzymać zmienne temperatury i ekstremalne obciążenia. Te właściwości są następnie przenoszone na drogę.

Rozwój technologii jest niezbędny, aby dać zawodnikowi pewność siebie i szansę na zwycięstwo.

Wim wyjaśnia: Dużym postępem było wprowadzenie technologii NTEC, czyli systemu regulacji ciśnienia. Innowacja ta wykorzystywana jest przez Dunlopa w wyścigach motocyklowych. Dodatkowo rozwój technologii bezszwowego opasania (JLB) sprawia, że opona jest bardziej stabilna podczas hamowania. Jest to tym istotniejsze, ponieważ motocykle stają się coraz szybsze i bardziej obciążają hamulce. W klasie EWC motocykle są cięższe od Superbike'ów głównie ze względu na obciążenie paliwem, więc stabilność hamowania jest naprawdę ważna.

Technologie NTEC i JLB zostały opracowane w celu zmniejszenia zużycia i poprawy prowadzenia. NTEC jest silnie wzmocnioną konstrukcją osnowy, podczas gdy JLB jest pasem nawiniętym w sposób ciągły wokół struktury opony.

Perspektywa zawodnika

Mając doświadczenie jako zawodnik w EWC, Wim zna wymagania związane z wyścigami wytrzymałościowymi: Wyścigi długodystansowe są bardzo trudne fizycznie, dodatkowym utrudnieniem są zmienne warunki. W Le Mans startowałem po raz pierwszy w 1992 roku z bardzo małą ilością odzieży technicznej, obecnie zawodnicy są wyposażeni w najnowsze technologie. Standardowe motocykle, na których ścigają się prywatni zawodnicy poprawiły się na przestrzeni lat, są teraz bardzo podobne do maszyn zespołów producentów.

Już dzisiaj odbędzie się sesja treningowa i pierwsze kwalifikacje. Wyścig na Oschersleben rozpocznie się w niedzielę 9 czerwca o godz. 13.00.

Dunlop jest jednym z wiodących producentów opon klasy high performance, odnoszącym ogromne sukcesy w dziedzinie sportów motorowych. Marka jest partnerem technicznym zespołów Suzuki Endurance Race Team, Honda Racing i GMT94 Yamaha w wyścigach Endurance, zespołów Kawasaki i Team HRC w wyścigach MXGP oraz oficjalnym dostawcą opon dla Mistrzostw Świata FIM w wyścigach klasy Moto2 i Moto3, oraz odnoszącą największe sukcesy marką oponiarską w wyścigach Isle of Man TT. Idąc za nieustającym pragnieniem podnoszenia przyjemności z jazdy, Dunlop oferuje motocyklistom dynamikę oraz wytrzymałość, jakie daje się uzyskać tylko dzięki najnowszym technologiom oponiarskim. Opony Dunlop montowane są jako standardowe wyposażenie w takich markach, jak Aprilia, Benelli, Harley Davidson, Honda, Husqvarna, Kawasaki, KTM, Moto Guzzi, MV Agusta, Piaggio, Suzuki, Triumph i Yamaha. Więcej informacji na Dunlop można znaleźć na stronie www.dunlop.eu Twiterze @DunlopMoto.oraz na Instagramie @dunlopmotopolska.

Źródło: Biuro Prasowe Goodyear

Reklama

O Autorze

Tagi artykułu

Zobacz również

Reklama